• Iluzja bezpartyjności

      Od wielu lat w wyborach samorządowych powtarzane jest magiczne zaklęcie: kandydat bezpartyjny, apolityczny. Mamy już nawet komitet “Bezpartyjni Samorządowcy” których organizacja zdobyła spore poparcie w wyborach sejmików wojewódzkich. Pamiętajmy jednak, że tzw. bezpartyjność to wyłącznie zagranie marketingowe. Partia to organizacja powołana w celu przejęcia i utrzymania władzy. Mamy więc wielkie ogólnopolskie partie – PiS, PO, PSL czy SLD walczące o władzę szczebla centralnego. Ale czym różni się od nich organizacja walcząca o władzę na niższych szczeblach – województwa, powiatu czy gminy? Maskowane pod szyldem stowarzyszenia, komitetu, forum czy koalicji małe partie lokalne działają dokładnie tak samo jak te wielkie, mają tylko ograniczone ambicje. Walczą o fotel Prezydenta Miasta a…