Co zrobić z Tłustym Czwartkiem?

Podobno, kto nie zje w Tłusty Czwartek ani jednego pączka, nie będzie miał w życiu powodzenia. Jest jednak niemal pewne, że kto zje ich kilka, skróci w ten sposób swoje życie…

Jeść, czy nie jeść, oto jest pytanie…. Dylematów życiowych wokół Tłustego Czwartku mamy całkiem sporo. Począwszy od cukru, bez którego trudno sobie wyobrazić jakikolwiek pączek. Ten sam cukier, rozdrobniony na miał, oblepia też inne czwartkowe smakołyki – faworki. A cukier nie jest na pewno tym, co służy naszemu organizmowi.

Tymczasem według danych GUS przeciętne spożycie cukru w kilogramach na jednego Polaka w latach 2008-2017 wzrosło o 6,1 kg. Co prawda mniej jemy czystego cukru (-5,7 kg) ale za to więcej pochłaniamy go we wszelkich innych produktach – aż o 11,8 kg. A to oczywiście dane statystyczne, które pokazują wyłącznie krajową średnią.

Problemem cukru zainteresował się Narodowy Fundusz Zdrowia. Podczas konferencji Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego, 21 lutego 2019, wiceprezes NFZ Adam Niedzielski przedstawił raport „Cukier, otyłość – konsekwencje”.

„Może nam się wydawać, że go ograniczamy, ponieważ coraz mniej spożywamy „czystego” cukru, kupowanego bezpośrednio w sklepie. Jest to jednak złudne — znacząco zwiększyliśmy spożycie cukru w innych formach, np. w słodkich przekąskach i gotowych potrawach — aż o 12 kg rocznie więcej niż przed dekadą. Dodatkowo chętniej niż kiedyś sięgamy po napoje słodzone cukrem – tu badania nie pozostawiają wątpliwości, że jest to jedna z krótszych dróg do otyłości” – czytamy w raporcie NFZ.

Dziesiątki tysięcy zgonów rocznie powodują choroby, wynikające z otyłości, a ta z kolei wiąże się ze spożyciem cukru.

Picie napojów słodzonych cukrem przedwcześnie odbiera życie około 1400 Polakom rocznie, a każdy z nich traci przeciętnie 15 lat życia – wynika z dokumentu NFZ. Co gorsze, jeśli prawdziwe okażą się  prognozy wzrostu otyłości to w 2025 roku na leczenie chorób powiązanych z otyłością wydamy więcej o 0,3 – 1,0 mld zł niż w 2017 r.

A w samym 2017 r. NFZ wydał 1,7 mld zł na leczenie cukrzycy u dorosłych pacjentów. Leczenie, które wymaga często bardzo radykalnych metod.

Bardziej niż zawrotne kwoty wydawane na leczenie, do naszej wyobraźni przemawia inna liczba…

Aż 4 tysiące dużych amputacji u osób dorosłych z cukrzycą finansował NFZ w 2017 r.!

Warto zapamiętać także inną liczbę – osoba, której zgon można powiązać z konsekwencjami spożycia napojów słodzonych cukrem żyje przeciętnie o 15 lat krócej niż średnio osoba w jej wieku.

„Otyłość to nie tylko dyskomfort… To przyczyna szeregu chorób, często bardzo poważnych, z cukrzycą na czele. Ponad 400 tys. osób co roku zapada na tę chorobę, liczbę chorych liczymy już w milionach. Średnio co 2 h dokonuje się dużej amputacji związanej z cukrzycą. Do tego dochodzi długa lista innych chorób. Do skutków zdrowotnych dołączają koszty ogólnospołeczne, w tym finansowe” – czytamy w raporcie Narodowego Funduszu Zdrowia.

Tradycja, tradycją… A przecież nie tylko cukier zagraża nam w tłusty czwartek. Pominę już podejrzane składniki mieszanki z której robi się pączki – skupmy się na ich puchowej treści. Otóż mąka. Ta niestety z punktu widzenia dietetyków najgorsza. Tortowa, pszenna, pozbawiona błonnika i wartości mineralnych. Czy widział ktoś razowego pączka? Chyba jeszcze takich nie pieką. Ale nawet razowe i pełnoziarniste pączki zawierały by gluten, który jest dzisiaj na cenzurowanym, jako jeden z wrogów publicznych naszego zdrowia.

O ile pieczywo dostępne w naszych sklepach ma już wiele właściwości prozdrowotnych – nie tylko domieszki różnych mąk, błonnika i ziaren, mamy wręcz pieczywo z samych ziaren – o tyle branża cukrownicza nie robi nic, żeby trochę nam trochę ułatwić życie. Przecież można dodać trochę zdrowia do ciast. Nie jest wcale pewne, że będzie od tego już zdrowe, ale może mniej szkodliwe?

Czekam na to, aż cukiernie zastąpią ksylitolnie, a w wypiekach cukierniczych pojawi się błonnik. A póki co, swój Tłusty Czwartek zamierzam spędzić nikomu nie cukrząc… Zaczniemy od Telewizji Republika, z której widzami spotkam się już pięć po ósmej. Około 9.40 pojawię się w programie redaktora Adriana Klarenbacha „Minęła 9” w TVP Info. A wieczorem, o godz. 18.00 zapraszam do słuchania „Debaty dnia” w Polskie Radio 24.

Miłosz Manasterski